Zbieranie jagód w lesie państwowym jest dozwolone, jeśli owoce zrywasz ręcznie, na własne potrzeby i nie wchodzisz tam, gdzie obowiązuje zakaz wstępu albo stoi tablica zakazująca zbioru. Tyle w skrócie. Dobra wiadomość, jeśli na lipcowy urlop wybrałeś gospodarstwa przy lesie na lato i marzy ci się wyprawa z dziećmi po czarne owoce. Zanim weźmiesz koszyk, sprawdź dwie rzeczy: do którego lasu możesz wejść i czym wolno zbierać. Na końcu jest jeszcze kilka słów o tym, co zrobić z jagodami po powrocie.
Spis treści
Gdzie można zbierać jagody w lesie?
W lasach Skarbu Państwa runo leśne na potrzeby własne zbierasz wszędzie tam, gdzie nie ma zakazu wstępu ani tablicy zakazującej zbioru. Kilka litrów na deser albo konfiturę dla rodziny? To się mieści. Ale zbiór na sprzedaż to już działalność i obowiązują przy niej inne reguły. Las prywatny to osobna historia. Zapytaj gospodarzy, czyj jest pobliski drzewostan i czy właściciel wpuszcza ludzi. Parki narodowe i rezerwaty mają własne regulaminy (i bywają one dość restrykcyjne), więc jeśli planujesz agroturystykę w parku krajobrazowym albo nocleg przy obszarze chronionym, przeczytaj zasady konkretnego miejsca.
Gdzie obowiązuje zakaz wstępu i zakaz zbierania jagód?
Są trzy sytuacje. Tereny ze stałym zakazem wstępu (art. 26 ustawy o lasach), las zamknięty okresowo (art. 27) i miejsca oznakowane zakazem zbioru runa (art. 30). Stały zakaz dotyczy przede wszystkim:
- upraw leśnych, czyli młodych, niedawno posadzonych drzewek,
- powierzchni doświadczalnych i drzewostanów nasiennych,
- ostoi zwierząt,
- źródlisk rzek i potoków,
- obszarów zagrożonych erozją.
Okresowy zakaz ogłasza nadleśniczy. Kiedy? Na przykład przy wysokim zagrożeniu pożarowym w upalne lato, po wichurach albo w czasie prac leśnych. W terenie zobaczysz tablice przy drogach leśnych. A dzieciom da się to wytłumaczyć w jednym zdaniu: młodnik za siatką to przedszkole dla drzew, nie jagodzisko.
Mapa zakazów wstępu: jak sprawdzić las przed wyjściem
Okresowe zamknięcie może obejmować las tuż za gospodarstwem, dlatego przed wyjściem zajrzyj do komunikatów nadleśnictwa. To dosłownie kilka minut:
- Ustal, które nadleśnictwo zarządza lasem w okolicy noclegu.
- Przejrzyj jego komunikaty i mapę zakazów wstępu.
- Zapytaj gospodarzy o lokalne zasady i sprawdzone ścieżki.
- Już w lesie zwracaj uwagę na tablice przy drogach i duktach.
Punkt trzeci moim zdaniem jest najcenniejszy. Gospodarze zwykle wiedzą, gdzie akurat trwa wycinka, a gdzie jagody stoją i czekają. Oszczędzisz sobie błądzenia.
Czy wolno zbierać jagody grzebieniem lub zbieraczką?
Nie. Grzebienie, maszynki i zbieraczki są zakazane, owoce zrywa się wyłącznie ręcznie. Wiem, grzebieniem idzie szybciej. Tylko że sprzęt obrywa masę liści borówki czernicy i uszkadza kłącza, czyli podziemne pędy, które łączą całe połacie krzewinek. Jak wyjaśniają zasady zbioru jagód Lasów Państwowych, okaleczone rośliny gorzej rosną i słabiej się rozmnażają, a w kolejnych latach po prostu zanikają. No i jest jeszcze Straż Leśna. Ona i służba leśna sprawdzają, jak ludzie zbierają, więc grzebień w koszyku może się skończyć mandatem.
Zbieranie jagód w lesie z dziećmi: jak to robić?
Palcami, owoc po owocu, z jak najmniejszą liczbą liści. I bez deptania krzewinek. Czarne jagody to zresztą potoczna nazwa owoców borówki czernicy, niskiej krzewinki z widnych borów. Zanim wyjdziecie całą rodziną, ustalcie kilka reguł:
- Każde dziecko dostaje mały pojemnik, łatwy do niesienia.
- Zbieramy tylko owoce, które na pewno znamy.
- Nie jemy niczego nieznanego prosto z krzaka.
- Zostajemy w zasięgu wzroku dorosłych.
- Wszystkie śmieci wracają z nami do domu.
Ogień? Latem las łatwo się zapala, więc nie ma o czym mówić. Aha, weź ubrania na zmianę. Sok z jagód zostawia plamy, z którymi pralka często przegrywa.
Jagody z lasu: mycie i przechowywanie po powrocie
Leśne owoce myjesz przed jedzeniem, najlepiej tuż przed podaniem, bo namoczone szybko miękną i się psują. Po powrocie wystarczy je przebrać: wyrzuć liście, gałązki i zgniecione jagody, a resztę trzymaj w chłodzie w płytkim naczyniu. Świeże owoce dają witaminy, głównie C, o czym przypomina poradnik Lasów Państwowych o jagodach. Wybierasz się też na borowiki? To przeczytaj, jak wygląda bezpieczne grzybobranie na urlopie. A jak jagód jest za dużo, oddaj je gospodarzom. W sumie po to tu jesteś, bo domowe jedzenie w agroturystyce często oznacza jagodzianki, pierogi albo konfiturę.
Jagody to chyba najprostszy pomysł na wakacyjny dzień z dziećmi. Sprawdzasz zakazy, zbierasz ręcznie, bierzesz tyle, ile zjecie. Tyle. A najlepiej smakuje to wieczorem, kiedy owoce lądują na stole w gospodarstwie. No właśnie o to chodzi, kiedy mówimy lato na polskiej wsi.
Najczęstsze pytania
Czy mogę zbierać jagody w każdym lesie?
W lasach państwowych tak, poza terenami ze stałym lub okresowym zakazem wstępu i miejscami oznakowanymi zakazem zbioru. W lesie prywatnym decyduje właściciel. Parki narodowe i rezerwaty mają własne regulaminy, więc sprawdź je przed wyjściem.
Czy za zbieranie jagód grzebieniem grozi kara?
Tak. Grzebienie, maszynki i zbieraczki są zakazane, bo niszczą krzewinki borówki. Straż Leśna i służba leśna kontrolują sposób zbioru i mogą wlepić mandat.
Czy jagody z lasu trzeba myć?
Tak, najlepiej tuż przed jedzeniem. Wcześniej wystarczy je przebrać i trzymać w chłodzie, żeby nie straciły jędrności.

