Ukraina

Jednym z najbardziej niedocenianych państw jeśli chodzi o wizerunek „atrakcyjności turystycznej”, czyli tego co sprawia, że chcemy się wybrać do danego kraju a do innego nie jest bez wątpienia Ukraina. Państwo to w dużej mierze postrzegane stereotypowo jako synonim biedy, zacofania oraz pewnego rodzaju apatii wynikłej z szarej codzienności powoli zdaje się przełamywać te niepochlebne wyobrażenia, bo w gruncie rzeczy wiele z nich ma niewiele wspólnego z rzeczywistością a wiąże się głównie z zapatrzenia w socjalistyczną przeszłość, która wciąż odstrasza turystów, nieświadomych zmian jakie od tego czasu zaszyły na Ukrainie.

Ukraina to drugie co do wielkości państwo w Europie (po Rosji) graniczące bezpośrednio z Białorusią, Polską, Słowacją i Węgrami, a także Rumunią, Mołdawią i Rosją. Warto dodać, że państwo to posiada również dostęp do Morza Czarnego. Kraj ten jest szczególnie bliski Polakom, choć na przestrzeni wieków bywały trudne momenty między oboma państwami (między innymi najazdy Kozaków na Polskę) jednak zaszłości historyczne, również te bardziej współczesne (wojna polsko-ukraińska z lat 1918-19) nie przeszkodziły w budowaniu po latach wspólnej drogi pojednania, która dziś owocuje bardzo dobrymi stosunkami na linii Warszawa-Kijów.

Politycznym, jak również gospodarczym i kulturalnym centrum Ukrainy jest jej stolica – Kijów, jednak ważną rolę z punktu widzenia historycznego czy kulturalnego pełnią również takie miasta jak Charków, Lwów, Dniepropietrowsk, Odessa, Donieck czy Mariupol. Każde z nich posiada niejako własną historię, swoistą opowieść wobec której żaden turysta nie powinien przejść obojętnie. Szczególne wrażenie na przyjezdnych robią liczne cerkwie, które swoją monumentalnością nadają całej Ukrainie niezwykle poważny, wysublimowany ton. Obowiązkiem każdego turysty powinno też być zapoznanie się z takimi zabytkami historycznymi jak Twierdza genueńska w Sudaku, Chersonez Taurydzki, Galmanowa Mogiła czy Neapol Scytyjski.

Nie sposób też przegapić kompleksów wpisanych na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO takich jak: Zespół Staromiejski Lwowa, Ławra Peczorska i Sobór św. Zofii w Kijowie czy też tzw. Południk Struvego. W ogóle Ukraina jako całość budzi niesamowite emocje zwłaszcza jeśli chodzi bogactwo kulturalne jak i tradycje czy miejscowe obyczaje.

Żeby zrozumieć choć po części zrozumieć tutejszy klimat trzeba po prostu tu być, wczuć się w ukraińską mentalność, w jej specyficzny urok, który nie jest widoczny na pierwszy rzut oka. Kraj ten choć tak doświadczony przez historię nie jest już dziś zaściankiem Europy, systematycznie umacnia swoją pozycję coraz bardziej otwierając się na świat i na turystów. Z punktu widzenia turystycznego ma on naprawdę bardzo wiele do zaoferowania, jednak by się o tym przekonać trzeba tu być, trzeba dać mu szansę.

Postępy jakie dokonują się tu na przestrzeni lat są wręcz kolosalne, a w perspektywie Euro2012 – imprezy którą Polska i Ukraina będą wspólnie organizować bardzo dobrym pomysłem jest wybranie się do naszych wschodnich sąsiadów i zapoznanie się nie tylko z postępem prac odnośnie mistrzostw Europy, ale i z tradycją, historią, kulturą tego jakże interesującego państwa. Niestety obecna sytuacja (kraj ogarnięty wojną) nie jest przyjazna dla turystów. Pozostaje w tym przypadku oczekiwać na unormowanie się sytuacji w regionie.