Amelia to nie tylko żeńskie imię

Amelia w Umbrii

Umbria, włoski region, nazywany jest zielonymi płucami Włoch. Turyści odwiedzają przeważnie Asyż, słynący świętymi oraz cudami. Nieliczni docierają do wyjątkowej Amelii. Jest to miasteczko urokliwe, zielone w ramach miasta i obramowane zielenią, założone w VI wieku przed naszą erą. Rządzili nią Etruskowie, a później Rzymianie. Wiele lasów, cyprysów, gajów oliwnych można znaleźć wokół miasta.

Jak wygląda Amelia?

Miasteczko jest niewielkie, brakuje w nim parkingów, uliczki są wąskie. To, co jest niewygodne, stanowi też urok Amelii. Miasto ma dwie części: zabytkową, położoną na wzgórzu i pełną średniowiecznych budynków, oraz współczesną. Poruszanie się po Amelii samochodem nie ma sensu. Lepiej spacerować, szukając ciekawych uliczek oraz zaułków. Katedrę w Amelii zwiedza się nieodpłatnie. Amelia ignoruje turystów – nie ma tutaj sklepów z pamiątkami, ale są sklepy i restauracje, w których zakupy robią i stołują się mieszkańcy Amelii. Restauracje serwują obiady i kolacje, a sklepy nie pracują podczas sjesty – o tym nie wolno zapominać. Mały park jest klimatyczny, z niego widać wzgórza Umbrii. Najważniejszym zabytkiem są jednak mury obronne miasta – koniecznie należy przespacerować się wzdłuż nich. Do miasta prowadzi Porta Romana, starodawna brama, na nią także trzeba zwrócić baczną uwagę.
Wizyta w Amelii pozwoli poznać typowe włoskie miasteczko, unikające jednak turystycznej wrzawy i marketingowych sztuczek. Poznajcie Amelię zanim zjawią się w niej gromady turystów.